czwartek, 29 kwietnia 2010

Słoneczna kąpiel w żonkilach ;)

Bardziej niż mój zwykły i codzienny strój chciałabym pokazać piękną wiosnę w Liverpoolu :)
Całe pole w pobliskim parku jeszcze parę dni temu pokrywał dywan z żonkili :) cudnie to wyglądało!!


Kind of translation:
More than my outfit I'd like to show You the beautiful spring in Liverpool :)
In a park near to my house there was an amazing carpet made out of daffodils :) it looked so pretty!!















Nie mogłam się powstrzymać i położyłam się pomiędzy nimi :)

I just couldn't stop myself from lying down in between them :)






A to dla Ciebie Drogi Czytelniku :)

And this is for You Dear Reader :)




Kurtka/Jacket - Monnari
Bluzka/Blouse - no name
Jeansy/Jeans - Diesel
Buty/Shoes - Primark
Okulary/Sunglasses - Ray Ban
Pasek/Belt - Reserved

5 komentarzy:

  1. jak fantastycznie, sama bym się położyła na takim pięknym polu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW! Pole żonkili! Piękny widok. Aż chce się żyć:-)

    OdpowiedzUsuń

Feel free to write whatever You'd like to say :)